Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocena. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocena. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 września 2013

007 brudna-krew


– Sto pięćdziesiąt orenów i ani orena mniej. – Triss wydęła wargi i założyła ręce na piersi. Targowanie te dziady miały we krwi.
– Niech już będzie, psiamać! – warknął rozeźlony wójt i machnął swoją szeroką łapą. – Ale skóra ma być zdarta ze skalpem.
– A jak niechcący miecz omskie się na łeb poczwary? – zapytała od niechcenie kobieta i sprawdziła uprząż swojego konia.
– To niech się nie omsyka! Chędożone ghule. Żryć by tylko przyłaziły.
– Bywajcie, panie wójcie – powiedziała Triss, sadowiąc się na grzbiecie wierzchowca. – Wrócę przed świtem.

środa, 28 sierpnia 2013

006 it-never-ends-well

 Moja pierwsza jawna ocena - cóż, pozostaje mi tylko błagać Was w duchu o dobre przyjęcie!

czwartek, 22 sierpnia 2013

005 fivedevils

Witam po raz drugi i mam nadzieję, że ocena trzyma taki sam poziom. Znów posłużyłam się gifami, by zobrazować niektóre reakcje i w duchu mam nadzieję, że nie przesadziłam.

004 aberracja-umysłu-prostego

Witam wszystkich bardzo serdecznie i bez zbędnego gadania przechodzę do oceny.

niedziela, 18 sierpnia 2013

003 wcielenia-gnoma


Zobaczyła pod powiekami gwiazdy, gdy bestia cisnęła nią w ceglany mur. Triss jednak momentalnie musiała odskoczyć, by uniknąć spotkania ze szponiastymi łapami straszydła. Skrzywiła się na dźwięk przejeżdżających po ścianie pazurów. Przeciwnik Merigold był szybki i wyjątkowo sprytny. To zabawne, jak długo siedział  w starym młynie. Znał teraz wszystkie jego zakamarki i właśnie skorzystał ze swojej wiedzy. Wpełznął w jamę, by zaskoczyć Triss. Kobieta jednak pozostała czujna. Otarła pot z czoła i mocniej zacisnęła dłonie na klindze miecza. Czekała.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

002 take-a-bite-out-of-death

Witam wszystkich czytelników oraz koleżanki oceniające. To będzie moja pierwsza ocena od bardzo dawna, nie licząc oceny rekrutacyjnej, którą widziała i czytała tylko jedna osoba. Niezwykle jestem ciekawa reakcji czytelników, ale także samej ocenianej. Mam nadzieję, że nikt nie odbierze negatywnie tego, że w ocenie zostały wykorzystane tak zwane reaction gifs, są dla urozmaicenia, bo widziałam na kilku ocenialniach taki zabieg, a nie dla złośliwości. Wszelkie uwagi mile widziane.

niedziela, 11 sierpnia 2013

001 symfonia-sympatii


Noc była bardzo spokojna. Do uszu Triss nie dolatywały już nawet pijackie wrzaski z pobliskiej karczmy, które towarzyszyły jej przez ostatnie piętnaście minut. Wreszcie mogła się przygotować do zleconego zadania. Wypite eliksiry znacznie wyostrzyły zmysły myśliwego; była w stanie zareagować na najcichszy nawet dźwięk zwiastujący niebezpieczeństwo. Światło księżyca padło na klingę srebrnego miecza, który trzymała w dłoniach. Czekała. Wreszcie coś poruszyło się w wysokiej trawie i na polankę wpełzła poczwara, wlokąc za sobą sponiewierane ciało. Najpewniej jakiegoś nieostrożnego chłopa, który nierozważnie wylazł z chaty. Dźwięki mlaskania i ciche powarkiwania docierały do Triss, gdy kończyła swoje rozpoznanie.